Murzynek z dżemem porzeczkowym
Dzisiaj przepis na proste ciasto, które może przygotować każdy. Mowa o klasycznym murzynku z dodatkiem dżemu porzeczkowego. Jest mocno czekoladowy i lekko kwaskowy za sprawą dżemu. Pieczony przez nasze babcie i mamy przywodzi wspomnienie smaku dzieciństwa. Ja dodatkowo mam do niego jeszcze większy sentyment, bo jest to pierwsze ciasto, jakie sama upiekłam :).







Wydaje mi się, że jajka i dżem były po prostu zbyt krótko ogrzane :/
Przy dodawaniu mąki miksowane na małych obrotach, na koniec łyżką. Ale robiłem krótkie przerwy w miksowaniu, bo brakowało mi trzeciej ręki do jednoczesnego miksowania, sypania mąki i trzymania sitka 🙂 Jaja i dżem stały w kuchni z godzinę czy dwie. Ze zmian to zrobiłem w małej brytfance zamiast w keksówce, bo tą miałem za małą.
Sodę dodajemy razem z proszkiem do pieczenia, zaraz uzupełnię przepis. Nie, to na pewno nie było przyczyną zakalca. Czy jajka i dżem były w temperaturze pokojowej czy prosto z lodówki? Czy ciasto było miksowane na niskich obrotach a na koniec łyżką?
Tak mi się rzuciło w oczy: W składnikach pojawia się też soda, ale przepis nigdy nie odnosi się do niej, wiec jej nie dałem, może to dlatego wyszedł zakalec?
Wyszedł mało słodki zakalec…
szybki i prosty przepis 🙂 zapisuje sobie.